Madonna Sykstyńska Rafaela (ok. 1512) to obraz-objawienie: rozsuwa się zielona kurtyna, a z obłoków, wprost ku nam, kroczy Maria z Dzieciątkiem. U dołu zaś opierają się dwa zamyślone aniołki — dziś sławniejsze niż niejeden cały obraz.
Teatr objawienia
Rafael zbudował scenę jak wizję: kurtyna i balustrada należą do naszego świata, Maria — do niebiańskiego, a jej krok w stronę widza przekracza tę granicę. Po bokach klęczą święci Sykstus i Barbara, wskazując kierunek: papież ku ludziom (obraz wisiał nad ołtarzem), święta ku niebu. Tło, z pozoru mgliste, składa się z dziesiątek anielskich twarzy.
Zaduma Marii i interpretacje
Twarz Madonny jest poważna, niemal zatrwożona — jakby widziała przyszłość Syna. Ta powaga zrodziła wielkie interpretacje: romantycy widzieli tu ideał piękna, rosyjscy myśliciele — Sofię, Mądrość Bożą, obraz wiecznej kobiecości niosącej Boga światu. Dostojewski uważał dzieło za najwyższe osiągnięcie sztuki. Mało który obraz obrósł taką filozoficzną legendą.
Madonna Sykstyńska nie pozuje — ona przychodzi. I każdy, kto stoi przed obrazem, staje na jej drodze.
O sile kompozycji
Aniołki i Drezno
Dwa skrzydlate urwisy u dołu — podparte łokciami, wpatrzone w górę — stały się ikoną popkultury, powielaną na kartkach i kubkach. Sam obraz od XVIII wieku jest dumą Galerii Obrazów Starych Mistrzów w Dreźnie; przetrwał wojnę ukryty w sztolni i wrócił na swoje miejsce jako symbol ocalonej kultury.
Podróż obrazu: z Piacenzy przez Drezno do legendy
Rafael namalował dzieło dla klasztoru San Sisto w Piacenzy — stąd św. Sykstus i nazwa. W 1754 roku obraz kupił August III Sas za sumę czyniącą zeń najdroższe płótno epoki; tak Madonna trafiła do Drezna, a przy okazji do polskiej historii, bo August był przecież królem Polski. W 1945 roku wywieziona przez Armię Czerwoną, wróciła do Galerii w 1955 — i od tej pory jest symbolem drezdeńskiego odrodzenia.
Kult aniołków to osobna historia: wyodrębnione z kompozycji w XIX wieku, stały się pierwszym „memem” historii sztuki — trafiły na porcelanę, znaczki i reklamy. Ironia losu: dwa znudzone putta, dorysowane podobno na końcu, przyćmiły sławą samą Królową Niebios. Dodajmy rzadkość techniczną: to jeden z niewielu wielkich obrazów Rafaela malowanych od razu na płótnie, nie na desce — być może z myślą o transporcie do odległej Piacenzy.
Najczęściej zadawane pytania
Co oznacza kurtyna na obrazie?
Granicę między światem ziemskim a niebiańskim — jej rozsunięcie czyni z obrazu objawienie.
Gdzie wisi Madonna Sykstyńska?
W Gemäldegalerie Alte Meister w Dreźnie.
Podsumowanie
To Madonna, która zeszła z obłoków do historii idei. Poznaj geniusz Rafaela w artykule o Szkole ateńskiej i czułą Madonnę ze szczygłem.