Berthommé de Saint-André i sztuka aktu w grafice XX wieku

Louis Berthommé de Saint-André (1905–1977) należy do tych francuskich artystów, których nazwisko zna dziś głównie rynek kolekcjonerski — a przecież jego dorobek to ciekawy rozdział historii aktu i ilustracji pierwszej połowy XX wieku.

Malarz kobiecego ciała

Berthommé de Saint-André kształcił się w Paryżu i związał z tamtejszym środowiskiem artystycznym międzywojnia. W malarstwie i rysunku wracał przede wszystkim do aktu: kobiet przy toalecie, w buduarze, w intymnych scenach codzienności. Jego kreska — swobodna, zmysłowa, o miękkim konturze — sytuuje go w tradycji francuskich mistrzów intymistyki, spadkobierców Degasa i Bonnarda.

Ilustracja na granicy

Rozgłos przyniosły mu ilustracje książkowe, w tym do wydań literatury libertyńskiej i erotycznej, publikowanych w limitowanych, bibliofilskich nakładach. Takie edycje — łączące literaturę, grafikę i kunszt typograficzny — były w ówczesnej Francji osobnym zjawiskiem kultury, dziś badanym przez historyków książki i poszukiwanym przez kolekcjonerów. Prace artysty regularnie pojawiają się na aukcjach grafiki.

W intymistyce francuskiej granica między zmysłowością a wulgarnością biegnie przez jakość kreski — Berthommé trzymał się jej jasnej strony.

O tradycji aktu w grafice

Jak patrzeć na ten dorobek?

Jak na dokument epoki i gatunku: akt oraz ilustracja intymna mają w sztuce długą, poważną tradycję — od rycin renesansu po Picassa. Prace Berthommégo warto oglądać w tym kontekście: jako rzemiosło rysunku i świadectwo obyczajowości międzywojennego Paryża.

Bibliofilskie edycje — sztuka spod lady

Francuski rynek luksusowej książki ilustrowanej rządził się własnymi prawami: nakłady liczone w setkach numerowanych egzemplarzy, ręcznie kolorowane plansze, nazwiska wydawców ukryte za pseudonimami, sprzedaż „spod lady” dla kolekcjonerów. W tym obiegu spotykali się najwięksi — od Chagalla po Foujitę — a ilustracja intymna była pełnoprawną, choć dyskretną gałęzią grafiki.

Prace Berthommégo funkcjonują dziś głównie w tym kolekcjonerskim ekosystemie: katalogi aukcyjne odnotowują jego litografie i akwarele, a kompletne egzemplarze ilustrowanych przezeń wydań osiągają ceny odpowiednie dla białych kruków. Dla historyka sztuki to źródło podwójne: świadectwo warsztatu rysownika i obyczajowości epoki, która erotykę ubierała w marokin i bibułkę.

Najczęściej zadawane pytania

Kim był Berthommé de Saint-André?

Francuskim malarzem i ilustratorem (1905–1977), znanym z aktów i bibliofilskich ilustracji.

Gdzie można zobaczyć jego prace?

Głównie na rynku antykwarycznym i aukcjach grafiki oraz w kolekcjach prywatnych.

Podsumowanie

To przypis do wielkiej historii aktu — ale przypis kreślony pewną ręką. O tym, jak czytać dzieła trudne i intymne, przeczytasz w przewodniku jak analizować obraz; klasykę tematu znajdziesz wśród najsłynniejszych obrazów świata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *