Ile kosztują obrazy w galerii — od około 1000–1500 zł za pracę początkującego twórcy do kilkudziesięciu tysięcy złotych za dzieło artysty z rozpoznawalnym dorobkiem. Na rynku wtórnym ceny prac uznanych polskich malarzy mogą sięgać setek tysięcy lub milionów złotych. Jak informuje redakcja Fine Art Express, w 2025 roku tylko największe polskie domy aukcyjne osiągały obroty liczone w dziesiątkach i setkach milionów złotych, a najwyższa transakcja dotycząca obrazu przekroczyła 22 mln zł wraz z opłatą aukcyjną.
Cena widoczna przy obrazie nie zawsze jest jednak kwotą, którą ostatecznie płaci nabywca. W galerii stacjonarnej lub internetowej zazwyczaj podawana jest cena końcowa, obejmująca wynagrodzenie artysty i marżę galerii. Na aukcji do ceny wylicytowanej mogą zostać doliczone opłata aukcyjna, podatek wynikający z regulaminu oraz w określonych przypadkach wynagrodzenie z tytułu droit de suite. Dlatego dwa obrazy wycenione początkowo na podobnym poziomie mogą kosztować kupującego zupełnie różne kwoty.
Obrazy młodych artystów: najczęściej od 1000 do kilku tysięcy złotych
Najniższy próg wejścia na profesjonalny rynek sztuki stanowią obrazy studentów akademii, absolwentów kierunków artystycznych oraz twórców, którzy dopiero budują historię wystawienniczą i aukcyjną. Ceny takich prac zaczynają się zwykle od około 1000–1500 zł. Kwota zależy przede wszystkim od formatu, techniki, etapu kariery autora i miejsca sprzedaży.
DESA Unicum informuje, że prace oferowane w ramach aukcji Młodej Sztuki można licytować od 1000 zł. Według danych domu aukcyjnego średnia cena sprzedaży w tym segmencie wynosi około 2500 zł. Nie oznacza to jednak, że każda praca młodego twórcy zatrzymuje się na tym poziomie — rekordowe wyniki poszczególnych obrazów przekraczały 50–60 tys. zł.
W aktualnych ofertach polskich galerii można znaleźć między innymi:
- niewielkie obrazy i prace na papierze za około 1000–2000 zł;
- obrazy na płótnie średniego formatu za około 2500–5000 zł;
- duże prace twórców z pierwszymi wystawami i wynikami aukcyjnymi za 5000–15 000 zł;
- obrazy młodych artystów o rosnącej rozpoznawalności za kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Przykładowo w internetowej ofercie Zofia Weiss Gallery pojawiały się w 2026 roku prace młodych twórców wycenione na 1400 zł oraz 4000 zł. Są to ceny ofertowe konkretnych dzieł, a nie uśredniony cennik dla całej kategorii.
Sam wiek artysty nie przesądza o cenie. Znaczenie mają również wystawy, nagrody, obecność w kolekcjach, współpraca z galerią oraz wcześniejsze wyniki sprzedaży.

Ile kosztują obrazy uznanych polskich artystów
W przypadku artystów o ugruntowanej pozycji ceny są znacznie bardziej zróżnicowane. Za kilka lub kilkanaście tysięcy złotych można kupić niektóre mniejsze prace, szkice, rysunki albo obrazy pochodzące z mniej poszukiwanych okresów twórczości. Dzieła o dobrym pochodzeniu, charakterystyczne dla autora i obecne w literaturze mogą kosztować od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych.
Na cenę wpływają przede wszystkim:
- nazwisko i pozycja artysty;
- technika — obrazy olejne zazwyczaj osiągają wyższe ceny niż prace na papierze;
- format, rok powstania i okres twórczości;
- stan zachowania;
- historia własności, czyli proweniencja;
- udział pracy w wystawach i publikacjach;
- autentyczność potwierdzona przez eksperta, fundację lub spadkobierców;
- liczba podobnych dzieł dostępnych na rynku.
Dane Artinfo.pl pokazują skalę różnic. Obraz Zdzisława Beksińskiego z 1979 roku został w 2025 roku sprzedany za 610 tys. zł, czyli 732 tys. zł po doliczeniu opłaty aukcyjnej. Praca Alfreda Lenicy „Farba w ruchu” osiągnęła 840 tys. zł bez opłat oraz ponad 1 mln zł z opłatą. Obraz Wojciecha Fangora „SU 11” sprzedano za 1,6 mln zł, a końcowa kwota z opłatą wyniosła 1,92 mln zł.
Nie są to typowe ceny całego rynku, lecz wyniki dzieł uznanych twórców sprzedawanych przez profesjonalne domy aukcyjne. Pokazują jednak, że określenie „obraz polskiego artysty” może oznaczać zarówno zakup za 1500 zł, jak i transakcję przekraczającą milion złotych.
Rekord polskiego malarstwa: 22,2 mln zł za Jacka Malczewskiego
Najdroższym dziełem sprzedanym na polskiej aukcji w 2025 roku był obraz Jacka Malczewskiego „Rzeczywistość” z 1908 roku. Cena uzyskana podczas licytacji wyniosła 18,5 mln zł, natomiast po doliczeniu opłaty aukcyjnej nabywca zapłacił 22,2 mln zł.
Transakcja była nowym rekordem polskiego rynku sztuki. Obraz ma wymiary 115 × 209 cm i należy do najbardziej znaczących prac Malczewskiego, jakie pojawiły się w publicznej sprzedaży. Według DESA Unicum dzieło poprawiło wcześniejszy rekord cenowy na krajowym rynku.
„Polski rynek sztuki wszedł w fazę dojrzałości, w której kluczowe znaczenie mają jakość, ranga i wiarygodność dzieł” — powiedział Juliusz Windorbski, przewodniczący rady nadzorczej DESA Unicum, w podsumowaniu wyników za 2025 rok.
Rekordy nie powinny być jednak traktowane jako punkt odniesienia przy zakupie pierwszego obrazu. Segment milionowych transakcji obejmuje niewielką liczbę obiektów muzealnej klasy, często pochodzących z renomowanych kolekcji i posiadających szczegółowo udokumentowaną historię.
Cena w katalogu a rzeczywisty koszt obrazu
Na aukcji należy odróżnić trzy wartości: estymację, cenę wywoławczą i cenę sprzedaży.
Estymacja to przewidywany przedział wartości przygotowany przez ekspertów domu aukcyjnego. Cena wywoławcza jest poziomem, od którego rozpoczyna się licytacja. Cena sprzedaży, nazywana też ceną młotkową, to najwyższa zaakceptowana oferta. Dopiero do niej doliczana jest opłata aukcyjna.
W przykładach opublikowanych przez Artinfo.pl w 2025 roku różnica pomiędzy ceną młotkową a kwotą z opłatą wynosiła najczęściej 20 proc. Obraz sprzedany za 100 tys. zł kosztowałby przy takiej stawce 120 tys. zł. Dokładna wysokość opłaty zależy jednak od regulaminu konkretnego domu aukcyjnego i powinna zostać sprawdzona przed rozpoczęciem licytacji.
Kupujący może ponieść również koszt:
- transportu i profesjonalnego pakowania;
- ubezpieczenia przesyłki;
- oprawienia obrazu;
- ekspertyzy lub badania technologicznego;
- konserwacji;
- przechowywania, gdy dzieło nie zostanie odebrane w terminie.
Przed złożeniem oferty trzeba sprawdzić nie tylko estymację, lecz także pełny regulamin aukcji i łączną kwotę należną po wygranej licytacji.

Czym jest droit de suite
Droit de suite to ustawowe prawo autora dzieła lub jego spadkobierców do części wynagrodzenia z zawodowej odsprzedaży pracy. Dotyczy między innymi obrazów, grafik, fotografii, rzeźb, ceramiki i numerowanych kopii oryginalnych dzieł.
Obowiązek rozliczenia tego wynagrodzenia spoczywa na profesjonalnym uczestniku rynku, takim jak dom aukcyjny, galeria, marszand lub antykwariusz. W praktyce sposób uwzględnienia należności może wpływać na końcową kwotę transakcji, dlatego informacja o niej powinna znajdować się w regulaminie lub warunkach sprzedaży.
ZAiKS informuje, że organizacja może pobierać wynagrodzenia z zawodowej odsprzedaży dzieł sztuki, monitorować transakcje i przekazywać środki artystom albo ich spadkobiercom. Według organizacji prawo obejmuje także wcześniejsze transakcje, a należności mogą być dochodzone przez twórców przez okres przewidziany w przepisach.
„Praca artystyczna to praca” — brzmi hasło dzieła Moniki Drożyńskiej przywołanego przez ZAiKS w materiale dotyczącym wynagrodzenia artystów wizualnych.
Jak ocenić, czy cena obrazu jest realna?
Nie istnieje jeden oficjalny cennik obrazów. Wycena powinna opierać się na porównaniu dzieła z wcześniejszymi transakcjami tego samego autora, z uwzględnieniem formatu, techniki, roku powstania i jakości pracy.
Przed zakupem warto wykonać trzy podstawowe kroki:
- Sprawdzić wcześniejsze wyniki aukcyjne autora w bazach Artinfo.pl, OneBid oraz archiwach domów aukcyjnych.
- Poprosić o dokument pochodzenia, certyfikat autentyczności i dokładny opis stanu zachowania.
- Porównać cenę końcową, a nie tylko kwotę wywoławczą lub widoczną w katalogu.
W przypadku droższych dzieł nie wystarcza sam podpis na obrazie. Dokumentacja powinna wskazywać wcześniejszych właścicieli, wystawy, publikacje oraz sposób potwierdzenia autorstwa. Przy pracach artystów szczególnie często podrabianych uzasadniona jest niezależna ekspertyza.
Polski rynek sztuki pozostaje zdominowany przez malarstwo
Według Głównego Urzędu Statystycznego wartość sprzedaży dzieł sztuki i antyków w Polsce w 2024 roku wyniosła 656,9 mln zł, z czego 403,8 mln zł przypadło na sprzedaż aukcyjną. Malarstwo dawne odpowiadało za 284,8 mln zł, a współczesne za 257 mln zł.
Dane Artinfo.pl dotyczące samego rynku aukcyjnego wskazują, że w 2024 roku sprzedano 20 950 obiektów na 495 aukcjach, osiągając obrót bliski 449 mln zł. Cztery największe domy aukcyjne wygenerowały ponad 80 proc. tej wartości.
W 2025 roku DESA Unicum odnotowała obrót bliski 218 mln zł oraz sprzedaż 7078 dzieł. Liczba sprzedanych obiektów wzrosła o 6 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. W segmencie sztuki dawnej obrót tego domu aukcyjnego zwiększył się o 46 proc., do około 101 mln zł.
Odpowiedź na pytanie, ile kosztują obrazy w galerii, zależy więc od segmentu rynku. Pierwszą oryginalną pracę młodego artysty można kupić za około 1000–3000 zł. Obrazy twórców z rozwiniętą karierą kosztują zwykle od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Prace klasyków polskiej sztuki osiągają setki tysięcy i miliony złotych, a rekordowe dzieła muzealnej klasy przekraczają 20 mln zł. Najważniejsza jest nie sama cena na etykiecie, lecz autentyczność, proweniencja, stan zachowania i pełny koszt transakcji.
Więcej informacji na ten temat oraz innych praktycznych porad znajdziesz na naszej stronie. Polecamy również przeczytać: Kim jest kurator wystawy i co właściwie robi? Zawód od kuchni
